Aktualne sprawy z działalności naszego stowarzyszenia


Wigilia

    W dniu 12.12.2010 r panie ze Stowarzyszenia Kobiet KUJAWY RAZEM zorganizowały w GOK w Służewie spotkanie Opłatkowe, na które zostali zaproszeni przedstawiciele władz gminnych ,miejskich i powiatowych, sponsorzy. Swoją obecnością zaszczycili nas ks.Andrzej Zdzienicki z Parafii służewskiej, V-ce Starosta powiatu Aleksandrów Kujawski Adam Potaczek oraz Arkadiusz Gralak z zarzadu powiatu Aleksandrów Kujawski, który na ręce pani Prezes Stowarzyszenia przekazał podarunek, w postaci ręcznie wykonanej płaskorzeźby przestawiajacej Narodzenie Chrystusa. Wspólnie wyszukiwałyśmy opisy tradycji, zwyczajów i obrzędów związanych z wigilią i Świętami Bożego Narodzenia . Wszystkie zgromadzone wiersze, kolędy zebrałyśmy i uporządkowałyśmy tak, aby powstał scenariusz krótkiego przedstawienia. Minutą ciszy i modlitwą o odnalezienie Eweliny Skwary rozpoczęłyśmy spotkanie. Potem Irena Rekowska mówiła  "Jest taka noc ponad wszystkie inne, pełna nadziei i miłości. Ona nad inne w naszych sercach gości, bo jest nad wszystkie -najbardziej rodzinna POLSKA WIGILIA"
    Małgorzata Polanowska wspominała dalej o tradycjach i wierzeniach wigilijnych,a Dominika Janecka przeczytała fragment Pisma Świętego "O narodzeniu Jezusa Chrystusa". Na koniec zagościł mały aniołek Natalka Rekowska i zaśpiewała piękną piosenkę o płonacej świecy, ktora jest darem miłości, wiary, ciepła i przebaczenia. Na stole nie zabrakło stroików, sianka, Opłatka i Pisma św., a przede wszystkim tradycyjnych, wigilijnych potraw: ryby, groch z kapustą, pierogi, śledzi przygotowanych przez wszystkie Członkinie oraz  choinki i kolęd. Tradycji stało się zadość, gdyż dodatkowy talerz dla zmęczonego wędrowca, nie był pusty, bo przy stole zagościł Eugeniusz Białkowski rodowity Służewianin z życzeniami świątecznymi.
    Myśle ,iż przygotowane spotkanie Opłatkowe, pozostawiło w nas samych i zaproszonych gościach niezatarte wspomnienie ,i bedzie dobrą wróżbą do dalszej współpracy ze Stwowarzyszeniem Kobiet KUJAWY RAZEM.

  


"Cudze chwalicie ,swego nie znacie"
Cztery Pory Roku -Jesień na Kujawach


 W dn 06.11.2010 w Gminnym Ośrodku Kultury w SŁUŻEWIE
odbyło się pierwsze spotkanie cykliczne "Cudze chwalicie, swego nie znacie "Cztery Pory Roku - Jesień na Kujawach - w dn 06.11.2010 r o godz.14/00.
    Prezes Irena Rekowska po krótce wspomniała o powstaniu Stowarzyszenia Kobiet KUJAWY RAZEM oraz że cykl "Cudze chwalicie ,Swego nie znacie..." ma na celu sięganie do korzeni tradycji kujawskich, promowanie-poznawanie zarówno miejscowych jak i z całego regionu Kujaw, artystów i osób zwiazanych z naszym regionem. Wieceprezes Małgorzata Polanowska zaprezentowała biografię zaproszonych gości:
 1. Prezentacja twórczości Wandy Szkulmowskiej (79l.) znanej badaczki dziejów i tradycji Kujaw, autorki wielu pozycji książkowych poswięconych kulturze Kujaw, wice-prezes Kujawsko-Pomorskiego Towarzystwa - Kulturalnego, Autorka pracy pt. "Ziemia Rodzinna to Kujawy". W 2003 r odznaczona Krzyżem Oficerskim Orderem Odrodzenia Polski za zasługi dla regionu Kujaw. P. Wanda (na podstawie pracy "Ziemia Rodzinna..) dzieje powstania regionu granice KUJAW, Tradycje dotyczące Dyngusu, Ostatków na Kujawach (koza), zaloty kawalerów, w tle słyszałysmy zanikającą muzykę skrzypków kujawskich i innych kapeli.
2. Prezentacja twórczości młodej poetki Marty Gabrysiak z Ciechocinka. Urodziła się 1 Listopada, 1983 r., w Aleksandrowie Kujawskim. Ukończyła Studium Informatyczne. Jak sama mówi "pisanie wierszy przychodzi samo, po prostu siada, bierze długopis, kartkę i powstaje wiersz "Pomimo, że Jest osobą niepełnosprawną, i jej życie nie jest łatwe, nie zamieniłaby go na inne, wierzy, że wszystko kiedyś się ułoży. Pisze o tym w swoim wierszu "Wzbiłam się jak ptak wysoko, poczułam w sercu radość tak głeboką. Już nie lękam się, Wypłynęłam na głębię..." Zadebiutowała w 2007 r na łamach poznańskiego miesięcznika "Filantrop" oraz uczestniczyła w Przegladzie Osób Niepełnosprawnych. W 2010 r po raz drugi reprezentowała nasz region w prezentacjach artystycznych pod nazwą Ton. Tomiki wierszy Marty to: "Moja nadzieja" i "Tajemnice zycia". W ciagu roku Marta ma spotkania autorskie z młodzieżą w Sanatorium "Markiewicz" oraz wieczorki poetyckie w Sanatorium "Ruch-POLEX" w Ciechocinku. Wiersze Marty sa bardzo osobiste, dojrzałe, dotyczące jej samej, jak i refleksji nad codziennym zyciem "dokąd biegniesz...?". Byłyśmy wzruszone do łez. Wręczającej kwiaty Prezes Irenie Rekowskiej ze wzruszenia brakowało słów podziekowań.
3. Edward Kozłowski (ur. 1938 r w Aleksandrowie Kujawskim) mieszka i jest Sołtysem w Otłoczynie. Z zawodu telemonter, jednakże od dzieciństwa przy ojcu z zamiłowania stolarzu poznawał tajniki pracy przy drewnie. Najpierw były to drewniane ptaszki i ludziki. W latach 70 wykonywał świeczniki ozdobione ptaszkami i aniołkami, aż wreszcie pojedyncze rzeźby figuralne. Na początku lat 80 XX w związał się na stałe z muzeum włocławskim, gdzie znajduje się największa kolekcja jego prac. Kozłowski wychowany na Kujawach chętnie w swojej twórczości podejmuje tematy obecne w dawnej rzeźbie tego regionu. W dorobku ma wiele przedstawień Matki Boskiej Skępskiej, Chrystusa Frasobliwego. Z dużym upodobaniem przedstawia w rzeźbie kujawską obrzędowość doroczną (Kwiat paproci, Sobótka na Kujawach, Gaik-maik, "Podkoziołki") oraz struga ptaszki. W malowaniu rzeźb, od wielu lat pomaga mu żona Barbara. Edward Kozłowski jest wielokrotnym laureatem konkursów regionalnych. P Edward zapoznał nas ze swoja twórczością pokazując plansze. W kuluarach dowiedziałam się, że niestety nie miał swoich dzieł do zaprezentowania, gdyż w Żninie na pokazach jego rzeźby chetnie wykupiono. Jest osobą skromną, nie ma warsztatu w domu, jego warsztat to plener. Bardzo pomaga mu żona Barbara,która szyje ubrania dla rzeźb.

Jan Durkiewicz (ur. 1941 r. w Zielęcinie) pochodzi z Wielkopolski, lecz od 1973 roku mieszka i tworzy w Wołuszewie. Od młodości przejawiał duże zdolności plastyczne i marzył o studiach artystycznych, lecz kłopoty zdrowotne uniemożliwiły ten zamiar. Pozostał na wsi, uprawiając ziemię. Zapamiętane obrazy dawnego wiejskiego życia i zasłyszane opowieści przenosił później na płótno lub rzeźbił w drewnie. Zaczynał w dzieciństwie struganiem ptaszków, fujarek i zabawek, lecz prawdziwa twórczość zrodziła się na Kujawach. Od 1977 r roku stale współpracuje z muzeum włocławskim, które posiada największą kolekcję jego prac. W rzeźbie sporo miejsca poświęca tematyce sakralnej, zwłaszcza chrystusowej i maryjnej, ale przede wszystkim lubi przedstawiać świętych, zwłaszcza patronów - orędowników od różnych spraw, czczonych przez lud (św. Mikołaj, św. Wawrzyniec, św. Franciszek, św. Jan Nepomucen, św. Florian). Dawną wieś przedstawia w klimatach codziennego życia (kopanie ziemniaków, wyrabianie masła) lub w barwności zwyczajów, które pamięta z młodości (herody, dyngus). Nieobca mu jest w rzeźbie tematyka biblijna (Adam i Ewa w raju) i starotestamentowa (Mojżesz). Jako malarz znany jest jako autor pejzaży,w którym swiadomie nawiązuje do stylu ludowego. CHOĆ NA RÓWNI UPRAWIA OBIE DYSCYPLINY, rzeźbiarstwo daje p. Janowi więcej satysfakcji. Jan Durkiewicz jest laureatem wielu regionalnych konkursów na sztukę ludową (Włocławek, Inowrocław), uczestniczył też w konkursach ogólnopolskich. P. Jan ze soba przywiózł rzeźby i obrazy, (zrobiłysmy natychmiastową wystawkę), czym wzbudził radość ogółu. POMIMO, że wstep był wolny, padał deszcz, nie dopisali zaproszeni goście co z przykrością stwierdzamy, jednak Swoją obecnoscią zaszczycili nas: Radny Sejmiku Marian Gołębiewski, Wójt Gminy Andrzej Olszewski, Radny Jacek Krzyzyński, p.red Jadwiga Aleksandrowicz. Artyści otrzymali kwiaty.
Były wspólne fotografie, wpisy do naszego pamiatkowego Albumu, a na koniec skromny poczestunek. Nie zraża nas słaba frekwencja, ponieważ sobotnie popołudnie spedziłysmy w duchu kultury, refleksji i miłych rozmów. Zachęcamy do drugiego spotkania "Kujawska Zima"..już wkrótce:)